Spacery

Wielu z nas nie docenia siły spacerów, jednak wyjście z domu na wolny, spokojny spacer czy do parku, czy gdzieś w góry jest tym, co może cudownie rozluźnić nasz spięty umysł i pobudzić zmysły.

Często słychać wymówki typu „w moim zabieganym życiu nie mam czasu na spacery…”. Nie chodzi jednak o to, aby chodzić gdzieś godzinami, poświęcać spacerom całe dnie.

Wystarczy chwila spokojnego chodzenia, która będzie przeciwieństwem całodziennego biegania za klientami, chwila niemyślenia o pracy, zwrócenie uwagi na inne rzeczy będące przeciwieństwem całodziennego organizowania pracy biura. Chodzenie bez celu bez celowego skupiania uwagi na różnych rzeczach jest tym, co nasz umysł i ciało po prostu powinny od nas czasem otrzymywać.